piątek, 22 lipca 2011

Ni ma pępka :)))

Dziś po południowym cycusiu nastąpiło przewijanko bo pancerzyk był pełny a tu niespodzianka nie ma pępka :)) tj. pępek jest a odpadła nam reszta pępowiny dokładnie po 15 dniach od urodzenia  :)) a tak się przejmowaliśmy że nie odpada ....






czwartek, 14 lipca 2011

Olivia Kobrzak po tej stronie brzucha :))

07.07.2011 o godzinie 11.35 w klinice w Saint-Germain-en-Laye przyszła na świat nasza córeczka Olivia Kobrzak  2990 gram szczęścia : )))

To była miłość od pierwszego wejrzenia <3




poniedziałek, 4 lipca 2011

39 TC

Zaczęliśmy 39tc  do terminu porodu zostało nam jeszcze 7 dni.
Jutro o 17.00 mamy wizytę w klinice zobaczymy co nam powie Pan doktor de Margerie może każe nam zostać.
Od tygodnia mamy skurcze przepowiadające boli mnie spojenie łonowe, organizm przygotowywuje się do porodu który zbliża się duużymi krokami a Nasza kochana Olivka ma coraz mniej miejsca bo pręży się bidulka i wpycha mamusi nóżki pod żebra :) a tatuś wtedy cmoka w brzuszek i mała się rozluźnia. Lubi cmokasy od taty 9 w końcu to serduszko Tatusia  <3


poniedziałek, 20 czerwca 2011

i po weekendzie zaczynamy 37 tc

Weekend minął nam pracowicie ;)
 W sobotę rano mieliśmy pierwsze 2 lekcje języka Francuskiego  i cóż możemy powiedzieć łatwo nie będzie  na pewno Olivka szybciej załapie niż my :))

Po lekcjach które mieliśmy w domu pojechaliśmy do Paryża zobaczyć Oceanarium ( niedługo umieszczę filmik) ogólnie warto zwiedzić duuużo fajnych i ciekawych rybek :))


W między czasie kilka fotek niedaleko wieży Eiffla :)

Potem spacer Polami Marsowymi z wieloma przerwami na odpoczynek ( bo ja już bardziej się tocze niż chodze ) , potem odpoczynek w kawiarni piwko dla mężusia  czekolada dla żonki  i pizza z szynką Parmeńską  Rucollą i małymi pomidorkami  dla trojga :))  i powrót do domku.


W niedziele rano po śniadanku popędziliśmy na targ po owoce i warzywa :) czereśnie i melony mają pyszne :D mlask

a po powrocie wzięliśmy się za składanie nie rozkładanej sofy :)) bo nowa ma przyjechać w Piątek o 8.00 ( o ile się dobrze dogadałam z francuzami z IKEA)

i Najważniejsze Radziu złożył karocę dla Naszej małej żeby się przewietrzyła :))


p.s. Zapomniałam dodać ze nasza córcia musi mieć nóżki długie po tatusiu bo strasznie mamusi wypycha żebra , mało ma miejsca bidula ale już niedługo :)

poniedziałek, 13 czerwca 2011

Pokoik Naszego Skarba

Udało mi się zebrać i  zrobić zdjęcia pokoju Olivii, na razie tylko dwa bo brakuje tam Firanek (babcia Marzenka ma kupić ) i zamontowanej lampki ( w ten weekend Radek będzie wiercił i montował) i najważniejsze dobrej kanapy  ( zakupiona prze zemnie w PL 2 osobowa sofa jest nie rozkładana i ma pokrowiec do 3 osobowej  ;/ ) Wystawiłam ją na FR eBayu z nadzieją że ktoś kupi w przeciwnym przypadku zjedzie windą do piwnicy. A my Musimy kupić nową :)





p.s. Przemeblowanie na pewno nastapi jak pojawi sie nowa Sofa/kanapa ale raczej tylko łóżeczka. 

wtorek, 7 czerwca 2011

USG 33 TC tj 2 tygodnie temu

Po trzech tygodniach mieszkania we Francji mamy internet i udało mi się wywalczyć w klinice zdjęcia z mojego USG na którym nasz skarb się uśmiecha :) Jak Pani doktor zobaczyła małą jak zaczęła się uśmiechać to aż  piszczała :)




a tu potwierdzenie ze na pewno jesteśmy dziewczynką :)




wtorek, 17 maja 2011

Radosna twórczość Kini :)

Zaczęliśmy 32 TC  a mnie naszła ochota na zrobienie czegoś twórczego bo tak to tylko urzędy, lekarze i sklepy oraz przygotowania do przeprowadzki do Francji. Ta moja radosna twórczosć w postaci kolażu będzie na pewno uzupełniona ale póki co się chwalę jak rosnę w ciąży :




p.s. Wczoraj dostaliśmy POZYTYW z Francji i mamy mieszkanie :))